• james belushi
  • sony playstation2
  • nero downolad
  • wynajem pokoi lupsk
  • mowa ciala mimika
  • Odpowiedź na zażalenie
    odpowiedniki polskich imion
    Odpowiedź na list motywacyjny
    odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości
    odpowiedzi na rozmowie kwalifikacyjnej
    odpowiedzi na test gimnazjalny
    Odpowiedzialność karna pracownika
    odpowiedzialność majątkowa pracownika
    Odpowiedzialność małżonków za długi
    Odpowiedzialność materialna pracownika
    Odpowiedzialność odszkodowawcza państwa
      aaaaPatrzysz na wypowiedzi znalezione dla frazy: Odpowiedź na zażalenieaaaa



    Temat: SMS referendalny to nie...
    Wojciech Nawara napisał(a) w news:bc6p9d$jl1$1@news.onet.pl


    Kurde, jak ktokolwiek dostał kiedykolwiek jakikolwiek ;) polecony z
    działu reklamacji Centertela to stawiam piwo temu komuś. :-)


    Odpowiedź na zażalenie musi mieć odpowiednią formę. Przygotuj to piwo.
    ;o)

    Przeczytaj resztę odpowiedzi





    Temat: SMS referendalny to nie...


    | Kurde, jak ktokolwiek dostał kiedykolwiek jakikolwiek ;) polecony z
    | działu reklamacji Centertela to stawiam piwo temu komuś. :-)

    Odpowiedź na zażalenie musi mieć odpowiednią formę. Przygotuj to piwo.
    ;o)


    No mówię. Jak dostaniesz poleconym - to to piwo dostaniesz. :-)

    Dostaniesz listem, owszem. Ale zwykłym. Dział reklamacji PTK nie wie co to
    list polecony, uwierz mi. :-)

    Nie wiem, jak reagują na wyraźną prośbę w piśmie o odpowiedź listem
    poleconym. Ale też myślę, że wątpię. ;-)

    Przeczytaj resztę odpowiedzi





    Temat: Proces z TPsa a odszkodowanie za wyłączony tel.


    na razie żalę się sądowi w Gdyni, że chciał sprawę sczyścić do Wawy.
    Odpowiedź na zażalenie będzie pierwszym przejawem praktyki sądowej z jakim
    sie zetknę - poza samą chęcią sczyszczenia pozwu, gdy sąd nie zauważył sam
    z
    siebie właściwości przemiennej sprawy (34kpc chyba) ani punktu w umowie
    ja/TPsa o właściwości sądu :)


    bo pewnie nie wskazałeś w pozwie tejże właściwości sądu to się nie dziw, sąd
    to taka święta krowa niestety i ZAWSZE kiedy jest możliwość przewali
    rozprawę gdzie indziej. Teraz już wiesz że ZAWSZE należy wykazać właściwość
    rzeczową i miejscową sądu choćbyś sądził się z sąsiadem i wszystko było
    takie oczywiste.

    Jeffrey

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Poczte i polecone [blog]
    Dnia Tue, 27 Dec 2005 19:12:56 +0100, [edymon] napisał(a):

    Pietnuje poczte za wciskanie awiza puhw wie gdzie! Poszlam dzis na
    rozprawe przeciwko Solarowi (w charakterze swiadka, z powodztwa strazy
    miejskiej), a Pani Sedzina mowi, ze wyslali mi termin na pierwsza rozprawe
    na 1 grudnia!!! I ze wezwanie bylo awizowane dwukrotnie!!! Ciekawe gdzie
    ten xhgnf-listonosz tym razem upchnal awizo i to dwa razy, ze go nawet na
    oczy nie widzialam.


    Wyślij oficjalne pismo. Wbrew pozorom pomaga - poczta ma obowiązek dać
    ci odpowiedź na zażalenie w terminie ustawowym. Mój TŻ już dwóch
    listonoszy w ten sposób wytresował. Przeprosiny dostał oczywiście.
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Odpowiedź na zażalenie
    Witam
    Procesuję się z byłym pracodawcą, mam nieprawomocny wyrok korzystny dla
    mnie. 9 kwietnia odbyło się posiedzenie sądu, na którym sąd miał
    postanowić, czy przywrócić termin pracodawcy do złożenia sprzeciwu. Na tym
    posiedzeniu pracodawca tłumaczył się dość pokrętnie dlaczego nie mógł
    złożyć sprzeciwu w terminie, w związku z czym wnosił o przywrócenie tegoż.
    Tłumaczenia w ogóle nie miały sensu, a z grubsza wszystko brzmiało tak, że
    "to wina asystentki, mnie wtedy nie było w firmie, nie wiedziałem,
    asystentka mi nie powiedziała". Sąd odrzucił wniosek o przywrócenie
    terminu (po wypowiedziach typu "pomyliło mi się, nie pamiętam, oj,
    przepraszam, to był czwartek a nie piątek, źle spojrzałem w kalendarz"
    chyba słusznie;)). Po kilku dniach od posiedzenia sądu pracodawca pisze
    zażalenie na postanowienie.
    Wiem, że muszę coś na to zażalenie odpisać, ale:
    1. do kogo tą odpowiedź adresować?(do sądu, skąd dostałem korespondencję?)
    2. co (mniej więcej) w tej odpowiedzi powinno się znaleźć? Czy ma to być
    odpowiedź na wszystkie argumenty pracodawcy przemawiające za przywróceniem
    terminu do złożenia sprzeciwu? (te argumenty, to tłumaczenie się, że
    "wtedy nie było mnie w firmie, nie miałem czasu na przejrzenie
    korespondencji, na kopercie nie było daty otrzymania" itp.)
    Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrowienia
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Zażalenie na decyzję U. S.
    Witam, dziękuję za informacje cenne dla mnie.
    - "Spór " dotyczy pisemnej interpretacji US przepisu o podatku od spadków
    obowiazujący od 01.01 2007r.( Mąż mój zmarł w grudniu 2006r.- jaki powinnam
    płacić podatek od spadku ?)Ten sam US poinformował mnie ustnie , że nie będę
    płacić podatku w tym przypadku, a jak poprosiłam o pisemną interpretację tego
    samego przepisu to dostałam odpowiedź przeciwną .
    - Zażalenie do Dyrektora Izby wysłałam.
    - Właśnie nie znam kolejnych etapów toku intancyjnego. Jeśli P. może to
    bardzo proszę o podanie mi tej informacji. Z góry dziękuję . Pozdrawiam. Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Przepraszam, ze jestem klientem studio kamienia
    Zlozylam doniesienie do prokuratury o oszustwo. Pierwsze
    przesluchanie na policji bylo konkretne. Drugie przesluchanie
    konfrontacyne to parodia. Radio glosno wlaczone, obok jakis skuty w
    kajdankach,przysluchuje sie naszym zeznaniom i jako jedyny ma ubaw,
    pani spisujaca zeznania proszaca o niezwracanie uwagi na bledy, bo
    nie jest polonistka i nie moze czytac zeznan, bo szkoda gardla.
    Zadnej szansy na wizje lokalna. Efekt sprawa do umorzenia, ale
    zlozylam zazalenie na umozenie. W zazaleniu nie trzeba nic opisywac,
    bo sie tego nie czyta.
    Zgloszenie podmieniania umowy po wykonaniu zlecenia, zeby zmienic
    stawke vatu, nawet policjantow nie interesuje. Nie chodzilo mi tylko
    o straty materialno-finansowe, ale przede wszystkim o moralne i
    psychiczne. Kto jest inteligentny to rozumie, inni musza to przezyc,
    zeby sie zorientowac co to jest znecanie sie nad czlowiekiem przez
    odwalanie lipy i partactwo - jestem prawie rok bez wody i z
    balaganem.
    Pewne studio kuchenne tez mialo z nimi problem-zawieziony kamien do
    Niemiec byl zle przyciety i po przegranej sprawie sadowej studio
    kamienia zgodzilo sie na poprawki, jak kamien zostanie przywieziony
    do Polski na wlasny koszt klienta.
    Czekam na odpowiedz na zazalenie o umorzeniu. Moze jak matematyka
    bedzie przedmiotem egzaminacynym na prawo bedzie lepiej, bo ze
    stukania historii takie sa efekty. Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Skarga
    Skarga
    Nie wolno wycinac na forum Warszawa pytan o swieze pieczywo w Warszawie
    dostepne w sobote w nocy (wg mnie). A tak sie stalo. Rozumiem ze nie
    odpowiadacie na zazalenia, ale kto to robi na portalu? Jaki jest standardowy
    czas oczekiwania na odpowiedz? Czy zazalenie musi miec forme pisemna? Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Skarga
    Gość portalu: Niech napisał(a):

    > Nie wolno wycinac na forum Warszawa pytan o swieze pieczywo w Warszawie
    > dostepne w sobote w nocy (wg mnie). A tak sie stalo. Rozumiem ze nie
    > odpowiadacie na zazalenia, ale kto to robi na portalu? Jaki jest standardowy
    > czas oczekiwania na odpowiedz? Czy zazalenie musi miec forme pisemna?

    Ale przeciez te watki nawiazywaly w niewygodny sposob do afery M-R. Jak
    powszechnie wiadomo, pan M. spotkal sie z panem R. rowniez w barze mlecznym,
    gdzie zreszta zuli panskie skorki i czestowali sie buleczkami (w dodatku w
    sobote wieczorem). Tworzenie watkow poruszajacych sprawy barow mlecznych,
    panskiej skorki i buleczek jest zwykla prowokacja.

    Pozdrowienia dla Adminow forum i public relations Agory.
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Ciekawe informacje 2005
    Coż, radośći Wasza przedwczesna.
    Prokurator Rejonowy odmówił wszczęcia dochodzenia w sprawie BIP-u. Nie podał
    uzasadnienia odmowy ani pouczenia dla osoby poszkodowanej co może zrobić w takim
    przypadku.
    Dlatego zostało wysłane zażalenie na tą decyzje do Prokuratora Okręgowego w
    Jeleniej Górze, w którym powołuję się różne przepisy z KSK i na punkty z ustawy,
    których tu sensu przywoływać nie ma.
    Spodziewałem się takiego obrotu sprawy, i od tej chwili sprawę pilotuje prawnik:)
    A ja czekam na odpowiedź na zażalenie.
    Pozdrawiam
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Zabezpieczenie alimentów - z drugiej strony
    dziękuję za jasną odpowiedź, Czyli zażalenie jest rozpatrywane przez
    sąd apelacyjny ? złożone, jak pisałam wcześniej, 1,5 miesiąca temu-
    czy jeszcze dłużej trzeba czekać na jego rozpatrzenie ?
    komornik ma prawo wejść na pensję - jaką część pensji może zająć ?
    Ojciec dziecka zarabia pk 2500 netto, na tyle opiewają zaległe
    alimenty + bieżące w wys. ok 1000zl , czy komornik moze zabrać
    całość pensji ?
    Jak wspomniałam wcześniej, dobrowolnie wpłacał żonie ok 800zł - czy
    te pieniadze sie nie liczą dla sądu i po prostu przepadną ? Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Nie uwierzycie!!!
    Pytanie właściwe.
    Alfa i Omega miał 3 dni na udzielenie odpowiedź na zażalenie.
    Być może „Komitet” czekał do ostatniego dnia aby jaja przekształciły się w
    śmierdzące zbuki .
    Jeśli zażalenie nie zostało rozpatrzone (a tak przynajmniej wynika z
    wypowiedzi ) to większe jaja zrobił Alfa i Omega lekceważąc Ustawę, a to
    niestety już nie żart.
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: cyrk w Urzędzie Statystycznym
    Informacja dla wszystkich: Ktoś napisał, że dyrekcja zwolniła
    ludzi, bo były to wytyczne z Warszawy. NIEPRAWDA. Z Warszawy
    przyszła odpowiedź na zażalenie. W odpowiedzi tej czytamy, że
    zwolnienia w US Opole są w gestii jedynie opolskiej dyrekcji i W-wa
    nie ma nic do tego.
    Następnie, ktoś (chyba Antonowka) napisał, że kontrola PIP nic nie
    wykazała. Znowu NIEPRAWDA. Potwierdziła m.in. bezprawne czyli bez
    konsultacji z ZZ zwolnienia pracowników oraz kilka innych tematów.
    Tematy te zostaną ujawnione gdy minie termin odwołania się dyrekcji. Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Proces z TPsa a odszkodowanie za wyłączony tel.
    AK <a.kowal@xlan.pl napisał(a):

    Mamy literę prawa, ducha prawa i praktykę sądową - na który z tych elementów
    liczysz?


    Nie jestem prawnikiem.
    Liczę na ducha prawa.
    Skoro jeden wyrok wskazuje, że roszczenie jest bezprawne to wg ducha prawa,
    wszelkie konsekwencje ponieść powienien ten, kto zawinił - wysunął roszczenie
    a potem robił sobie co chciał przy protestach drugiej strony.

    Przecież mogliby zażądać ode mnie dowolnej kwoty np. 100.000 zł, nieuznać
    reklamacji i po oddaniu sprawy do sądu i tak odciąć mi tel., nasłać Intrium
    Justica itd. Przecież to, że w moim przypadku chodzi o 85 zł - nie ma
    znaczenia z punktu widzenia litery prawa. Żadanie zapłacenia wydumanej kwoty
    w czasie gdy spór nie jest zakończony, warunkując tym dalsze realizowanie
    opłacanej regularnie usługi (z wyjątkiem spornej kwoty) - chyba nie jest
    zgodne z obowiązującym w PL prawem?

    Jako podstawę prawną swojego żądania podali mi coś w rodzaju "zgodnie z
    przyjętymi zasadami, naliczyliśmy panu 30% upustu" czy jakoś tak. Jakie
    zasady? Umowa? Regulamin? PT? KPC? Guzik. Najbardziej rozsmieszja mnie gadki
    z konsultantami - np. dziś, co do tego jaka jest podstawa prawna:

    BL: jest taki pkt w regulaminie
    Ja: proszę podać mi jaki, bo sam nie widzę
    BL: poprosze o cierpliwość (2')
    BL: no teraz nie moge znaleźć, ale przeglądałem ostatnio regulamin i było
    Ja: to prosze przesłać mi to później
    BL: tak oczywiście, wyślemy panu na jakiej podstawie rozwiążemu umowę,
    poprosze o cierpliwość (2')
    BL: nie, wie pan, rozmawiałem tu i jak pan poprosi o podstawę to przyślą panu
    regulamin, nic więcej.
    Ja: ale przeciez tam nie ma odpowiedzi na pytanie na jakiej podstawie...
    BL: no tak, ale my wysyłamy tylko regulamin.

    i tak srutututu, nieważne czy pytam o podstawę naliczenia 70% za niezamawiane
    usługi, czy o to jak moga wyłączać mi telefon gdy spór jest w toku (sąd), czy
    jak to jest, że uznane reklamacje nie skutkują odstąpieniem od całości
    reklamowanego roszczenia itp.

    Dla mnie sprawa jest taka:
    1. sąd stwierdza, że kasa jaka chcą im się nie należy - zgodnie z
    obowiązującym w PL prawem i treścią umowy jaką zawarłem z TPsa, bowiem nie ma
    tam słowa o "zasadach" na jakie się enigmatycznie powołują, a brak zasad
    chyba działa na korzyść klienta :)
    2. domagam się przywrócenia usługi i odszkodowania 1/15 za każdy dzień nie
    działania telefonu - w ten sposób nie tylko przez kawał czasu używam z własną
    wygodą komórek, ale i ta dwukrotność abonamentu (a tak się składa, że to
    95zl/miesiąc*2) - pokrywa mi całe koszty gadania przez rzeczone komórki.
    3. Jak nie - to do sądu i tu TPsa musi wykazać, że telefon wyłączony był z
    mojej winy i wskazać literę prawa zwalaniająca ją z ustawowego obowiązku
    płacenia odszkodowania :)

    Przejadę się na tym?

    na razie żalę się sądowi w Gdyni, że chciał sprawę sczyścić do Wawy.
    Odpowiedź na zażalenie będzie pierwszym przejawem praktyki sądowej z jakim
    sie zetknę - poza samą chęcią sczyszczenia pozwu, gdy sąd nie zauważył sam z
    siebie właściwości przemiennej sprawy (34kpc chyba) ani punktu w umowie
    ja/TPsa o właściwości sądu :)

    Pozdrawiam
    Szymon

    PS. a całe to moje mądrzenie się to jest z Usenetu :)

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Do mikawi i maxxi i innych
    c.d bo ucięło:

    Rozdział 2. Zażalenie

    Art. 394. § 1. Zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje na postanowienia
    sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a ponadto na
    postanowienia sądu pierwszej instancji i zarządzenia przewodniczącego, których
    przedmiotem jest:

    1) zwrot pozwu, z wyjątkiem zwrotu pozwu dokonanego na podstawie art. 130[1],
    odmowa odrzucenia pozwu, przekazanie sprawy sądowi równorzędnemu lub niższemu
    albo podjęcie postępowania w innym trybie;

    2) odmowa zwolnienia od kosztów sądowych lub cofnięcie takiego zwolnienia oraz
    odmowa ustanowienia adwokata lub radcy prawnego lub ich odwołanie;

    3) oddalenie opozycji przeciwko wstąpieniu interwenienta ubocznego oraz
    niedopuszczenie interwenienta do udziału w sprawie wskutek uwzględnienia
    opozycji;

    4) rygor natychmiastowej wykonalności;

    4[1]) wstrzymanie wykonania prawomocnego orzeczenia do czasu rozstrzygnięcia
    skargi o wznowienie postępowania;

    5) skazanie świadka, biegłego, strony i osoby trzeciej na grzywnę, zarządzenie
    przymusowego sprowadzenia i aresztowania świadka oraz odmowa zwolnienia świadka
    i biegłego od grzywny i świadka od przymusowego sprowadzenia;

    6) zawieszenie postępowania i odmowa podjęcia zawieszonego postępowania;

    7) odmowa uzasadnienia orzeczenia oraz jego doręczenia;

    8) sprostowanie lub wykładnia orzeczenia albo ich odmowa;

    9) zwrot kosztów, jeżeli strona nie składa środka zaskarżenia co do istoty
    sprawy, koszty przyznane w nakazie zapłaty oraz wynagrodzenie biegłego;

    10) oddalenie wniosku o wyłączenie sędziego;

    11) odrzucenie zażalenia.

    § 2. Termin do wniesienia zażalenia jest tygodniowy i liczy się od doręczenia
    postanowienia, a gdy strona nie zażądała w terminie przepisanym doręczenia
    postanowienia zapadłego na rozprawie - od ogłoszenia postanowienia.

    § 3. Zażalenie powinno czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma
    procesowego oraz zawierać wskazanie zaskarżonego postanowienia i wniosek o jego
    zmianę lub uchylenie, jak również zwięzłe uzasadnienie zażalenia ze wskazaniem
    w miarę potrzeby nowych faktów i dowodów.

    Art. 395. § 1. Akta sprawy wraz z zażaleniem sąd pierwszej instancji
    przedstawia sądowi drugiej instancji po doręczeniu zażalenia stronie
    przeciwnej, a w wypadkach wskazanych w pkt 2 i 5 § 1 artykułu poprzedzającego -
    niezwłocznie po złożeniu zażalenia bez doręczenia go stronie przeciwnej.
    Odpowiedź na zażalenie może być wniesiona wprost do sądu drugiej instancji w
    terminie tygodniowym od doręczenia zażalenia.

    § 2. Jeżeli zażalenie zarzuca nieważność postępowania lub jest oczywiście
    uzasadnione, sąd, który wydał zaskarżone postępowanie, może na posiedzeniu
    niejawnym, nie przesyłając akt sądowi drugiej instancji, uchylić zaskarżone
    postanowienie i w miarę potrzeby sprawę rozpoznać na nowo. Od ponownie wydanego
    postanowienia przysługują środki odwoławcze na zasadach ogólnych.

    Art. 396. Sąd pierwszej instancji może wstrzymać wykonanie zaskarżonego
    postanowienia do czasu rozstrzygnięcia zażalenia. Postanowienie takie może
    zapaść na posiedzeniu niejawnym.

    Art. 397. § 1. Sąd drugiej instancji rozpoznaje zażalenie na posiedzeniu
    niejawnym.

    § 1[1]. W postępowaniu toczącym się na skutek zażalenia sąd drugiej instancji
    uzasadnia z urzędu postanowienie kończące to postępowanie.

    § 2. Do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio
    przepisy o postępowaniu apelacyjnym.

    Art. 398. Przepisy niniejszego działu stosuje się odpowiednio do zażaleń na
    zarządzenia przewodniczącego.

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: BURMISTRZ - SP4
    Czy pamiętacie państwo ten artykuł?:

    link do poniższego artykułu:

    www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070813/REGION03/70813040
    Łapy
    13 sierpnia 2007 - 23:00

    Czy kurator ma rację?

    Podlaskie Kuratorium Oświaty musi ponownie rozpatrzyć sprawę
    likwidacji Szkoły Podstawowej nr 4 w Łapach.

    Tak postanowił resort edukacji. - To normalna procedura.
    Nie ma podstaw, by zlikwidować szkołę - twierdzi
    Jadwiga Szczypiń, podlaski kurator oświaty.

    Minister edukacji ma wątpliwości co do istnienia ,,czwórki".
    Postanowienie ministra 9 sierpnia otrzymał łapski magistrat i
    podlaski kurator oświaty. Jest to odpowiedź na zażalenie
    burmistrza Łap.

    Czy wszystko jest zgodne?

    Mirosław Orzechowski, zastępca ministra edukacji każe
    kuratorium "ponownie zanalizować warunki lokalowe, oraz
    sprawdzić organizację nauczania likwidowanej "czwórki" i
    "jedynki", w której miałyby się uczyć dzieci.”
    Kurator musi również sprawdzić bezpieczeństwo uczniów w drodze
    do i ze szkoły, plany nauczania obydwu szkół, racjonalizację
    sieci podstawówek na terenie gminy Łapy.

    Minister zgadza się z kurator, że likwidacja szkoły
    "przyczyni się do wydłużenia drogi do nowej placówki oraz czasu
    przebywania dzieci poza domem”. Orzechowski uważa, że
    bezpieczeństwo uczniów jest nadrzędne.
    Inne jest zdanie na ten temat burmistrza Łap. Dlatego kwestia
    ta musi być znów przeanalizowana.

    Ministerstwo podzieliło również stanowisko burmistrza Łap, iż
    uzasadnienie kuratorium do negatywnej opinii w sprawie
    likwidacji SP4 nie odnosiło się do argumentów burmistrza
    przedstawionych we wniosku o likwidację.

    Kurator: Spokojnie, to tylko procedura

    Jadwiga Szczypiń, podlaski kurator oświaty nadal uważa, że
    "czwórka" musi pozostać.

    - Dotąd nie pojawiły się żadne nowe okoliczności, by zamknąć
    tę szkołę - uspokaja.

    Dodaje, że fakt, iż MEN postanowił o ponownym rozpatrzeniu
    sprawy to normalna, rutynowa procedura.

    - Moim obowiązkiem jest przeanalizowanie wszystkiego jeszcze
    raz. Sprawdzimy, czy nic się nie zmieniło w tej kwestii -
    tłumaczy.

    Burmistrz: Cieszę się. Dyrektor: Nie wierzę

    Hanna Roszkowska, dyrektor SP nr 4 zaniepokoiła się
    zarządzeniem ministra.
    - Nie wierzę, że decyzja pani kurator może być uchylona.
    Mam nadzieję, że wszystko skończy się pozytywnie. Jest to
    sprawa dla rodziców nieprzyjemna. Włożyli przecież tyle starań,
    by utrzymać tę szkołę - mówi dyrektor.

    Roman Czepe jest z kolei zadowolony z decyzji ministra
    Orzechowskiego.
    - Zarówno minister Giertych, jak i wiceminister Orzechowski
    przed wyborami będąc w Łapach rozdzierali szaty, że "czwórki"
    nie można likwidować. Teraz jednak przeczytano nasze
    uzasadnienie, co mnie bardzo cieszy, i polecono kuratorium
    sprawę rozpatrzyć raz jeszcze. Cieszy mnie, że dostrzeżono
    wiele naszych argumentów - komentuje burmistrz Łap i zaraz
    dodaje: - Szkoda tylko czasu, jaki upłynął. Nie rozumiem,
    dlaczego ministerstwo potrzebowało tak wielu miesięcy.
    Dopiero jak ponagliliśmy MEN, przyszła odpowiedź.

    Czepe mówi, że jest już przygotowany z wystąpieniem do sądu.
    - Bo nikt nas nie może zmusić do prowadzenia szkoły w cudzym
    budynku, byłoby to łamanie prawa - twierdzi.

    Walka od miesięcy

    Przypomnijmy. "Czwórkę" chce zamknąć Roman Czepe, burmistrz Łap.
    Twierdzi, że gminy nie stać na jej utrzymanie, a w szkole nie
    ma odpowiednich warunków do nauki. Jego zdaniem obiekt nie
    posiada porządnej sali gimnastycznej.
    Z pomysłem władz nie zgadzają się rodzice dzieci uczęszczających
    do szkoły. Uważają, że "czwórka" to mała, bezpieczna, przytulna
    szkoła. Mieści się ona w budynku parafialnym.

    Batalia o podstawówkę trwa od stycznia. Najpierw rodzice
    spotykali się z burmistrzem i radnymi. Próbowali przekonać
    władze Łap do swych racji i argumentów. Nie udało się. W lutym
    zaprosili do Łap Mirosława Orzechowskiego, wiceministra
    edukacji, który też bronił "czwórki. Mówił, że to niezwykła,
    bezpieczna szkoła. Ale o losie podstawówki i dzieci do niej
    uczęszczających mieli zadecydować radni.

    Ostatecznie jedenastu radnych Prawa i Sprawiedliwości
    opowiedziało się za jej likwidacją. Przeciwnych było
    dziewięciu. Ostatnie słowo należało do podlaskiego kurator
    oświaty. Jadwiga Szczypiń negatywnie odniosła się do uchwały
    Rady Miejskiej.

    - Nie ma podstaw do zamknięcia tej szkoły - wyjaśniała
    w marcu kurator. Argumentowała to tym, że za utrzymaniem
    "czwórki" przemawia liczba dzieci, wysoki poziom nauczania
    i bezpieczeństwa.

    Roman Czepe od razu od tej decyzji odwołał się do Romana
    Giertycha, ministra edukacji narodowej.
    - Uzasadnienie kurator jest szablonowe i na wyjątkowo
    niskim poziomie - mówił Czepe.
    W maju minister Giertych ogłosił decyzję, że nie zamknie
    szkoły.

    - Na wychowaniu dzieci nie oszczędza się panie burmistrzu!
    Nie oszczędza się na edukacji. Niech burmistrz szuka
    oszczędności u siebie, w urzędzie - grzmiał na spotkaniu
    z rodzicami, dziećmi Roman Giertych.

    Julita Januszkiewicz
    Przeczytaj resztę odpowiedzi