• MOSIR w Lublinie
  • odsetki nominalne
  • give a bit of mmh
  • halina targinska
  • hobby circuits
  • Odwołanie od decyzji ZUS
    odwolania od wyroku Sadu
    Odwołanie członka zarządu
    odwołanie do sądu administracyjnego
    odwołanie do sądu apelacyjnego
    odwołanie do Sądu Grodzkiego
    odwołanie do sądu pracy
    odwołanie dyrektora szkoły
    odwołanie od komisji lekarskiej
    Odwołanie od wyniku egzaminu
    Odwołanie pracownika z urlopu
      aaaaPatrzysz na wypowiedzi znalezione dla frazy: Odwołanie od decyzji ZUSaaaa



    Temat: Ludzie pomóżcie!!
    Użytkownik "Mrls" <m@poczta.onet.pl napisał w
    wiadomości news:brhroh$t0a$1@atlantis.news.tpi.pl

    Jaki organ jest właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji ZUS lub
    KRUS


    Odwołanie od decyzji ZUS'u kieruje się do Sądu Pracy
    poprzez ZUS.
    Przeczytaj resztę odpowiedzi





    Temat: Ludzie pomóżcie!!

    Odwołanie od decyzji ZUS'u kieruje się do Sądu Pracy
    poprzez ZUS.


    Od wszystkich, niezależnie od tego, czego dotyczą? Nie upieram się, ale ja
    pamiętam, że jeszcze niedawno na przykład od decyzji określającej grupę
    inwalidztwa było odwołanie do komisji okręgowej (czy wojewódzkiej). To się
    tam zmienia. W każdym razie na decyzji zawsze pisało, do kogo i w jakim
    terminie przysługuje odwołanie.
    Przeczytaj resztę odpowiedzi





    Temat: Ludzie pomóżcie!!
    Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.toma@gazeta.pl napisał w
    wiadomości news:brirlr$1n5$3@inews.gazeta.pl

    Odwołanie od decyzji ZUS'u kieruje się do Sądu Pracy
    poprzez ZUS.

    Od wszystkich, niezależnie od tego, czego dotyczą? Nie upieram się, ale
    ja pamiętam, że jeszcze niedawno na przykład od decyzji określającej
    grupę inwalidztwa było odwołanie do komisji okręgowej (czy
    wojewódzkiej). To się tam zmienia. W każdym razie na decyzji zawsze
    pisało, do kogo i w jakim terminie przysługuje odwołanie.


    Nie jestem pewien, ale chyba(?) od wszystkich decyzji.
    Może nie wszystkie do Sądu Pracy, ale na pewno robi
    to Sąd.
    Teraz do Sejmu został skierowny projekt nowelizacji
    ustawy o emeryturach i rentach w której to nowelizacji
    proponują aby odwołania od decyzji ZUS nie były
    rozpatrywane przez  Sądy, a przez komisję ZUS'owską
    i dopiero odwołanie od decyzji komisji rozpatrywał Sąd.

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: renta
    Zarejestruj się jako bezrobotna.
    Złóż także odwołanie od decyzji Zus do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,
    za pośrednictwem ZUS.


    gdzie na internecie moge uzyskac wskazowki jak powinna sie zachowac osoba
    ktora orzecznik zus pozbawil renty. Czy ma sie rejstrowac jako bezrobotna?
    pozdrawiam Agnieszka


    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: zasiłek chorobowy - odwołanie od decyzji ZUS
    W jakim terminie ZUS ma obowi zek wydania decyzji o zasiłku chorobowym dla
    pracownika? Decyzja jest odmowna (kobieta w ciazy). Od momentu pierwszego
    zwolnienia chorobowego do wydania odmownej decyzji minęło 4 miesi ce (!).
    Proszę o podanie przepisu. Czy kto? odwoływał się do sadu pracy?
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: ZUS i RP-7


    Witam!
    Są przecież świadkowie,  że  ta Pani pracowała.


    jasne
    ale zus zalicza okresy pracy na podstawie zeznań świadków tylko w
    szczególnych przypadkach
    a nigdy nie zalicza wysokości zarobków na podstawie zeznań świadków
    jeśli człowiek wczyta się w przepisy o postępowaniu emerytalnym
    jest tam wyłożone w całości jakie dowody można dopuścić w postępowaniu przed
    organem rentowym
    dowód ze świadków występuje tam niezmiernie rzadko

    ale zawsze polecam to klientom
    odwołanie od decyzji zus
    i postępowanie przed sądem pracy
    wtedy można wszystko udowodnić  choćby zeznaniami świadków

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Odwołanie od decyzji ZUS
    mam pytanie
    kilka lat temu ZUS wydał decyzje w sprawie wypłaty alimentów
    ja się odwoływałem od tej decyzji - argumentując że płace alimenty - i tak
    było (była żona po prostu kłamała że ja nie płace)
    - byłem w ZUS'ie i do protokołu to stwierdziłem
    - wysłałem list z informacją że płacę i będe płacił dalej

    obie te formy traktowałem jako odwołania od tej decyzji (były złożone jakiś
    tydzień po tym jak ją dostałem), ale w moje pismo zatytuowałem "wyjaśnienie"

    Zus zignorował te sprawy ( nie potraktował tych dwu form jak odwołania) mimo
    że gdy byłem w ZUS'ie to użędnik redagował posmo.

    Czy mogę się domagać żeby ZUS nieobciążał mnie kosztami które w wyniku tego
    powstały - i czy mogę się domagać odszkowowania.
    Od razy mówie że wiele razy chciałem polubownie załatwić sprawe z ZUS
    (zapłacić długi ale bez kosztów - dla ZUS i komornika). Oczywiście zawsze
    mnie ignorowano.
    Jeśli np złożę sprawe w sądzie i ten ożeknie że skoro żle zatytyłowałem
    posmo to prawo jest po stronie ZUS; to czy wtedy jeszcze mogę sie odwoływać.

    Wielkie dzięki za pomoc.

    T.

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: ZUS zabrał mi rentę, złożyłem odwołanie i nic!
    ZUS zabrał mi rentę, złożyłem odwołanie i nic!
    Witam was serdecznie.
    Nie wiem co robić, bo mija już 4 miesiąc, odkąd zaniosłem odwołanie od decyzji
    ZUS w spr. przyznania renty i nie dostałem żadnej odpowiedzi.

    Mam znaczny stopień niepełnosprawności, w grudniu przeszedłem kolejną operację
    i do 20.01 mam zwolnienie lekarskie.

    Jestem na lodzie.

    Nie mogę się starać o zasiłek dla bezrobotnych, bo nie mam przepracowanych 365
    dni pracy (mam dopiero 22 lata i dopiero co skończyłem studia).

    Czy ktoś może mi powiedzieć, ile czasu ZUS ma na jakąś odpowiedź w sprawie
    mojego odwołania?
    Ile mogę jeszcze czekać? Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Zakończenie renty socjalnej a ubezpieczenie??
    NFZ
    Bo chyba chodzi o to tzn leczenie w przychodzi,w przychodni itd

    Jesli zlozysz papiery przed koncem waznosci Twojego orzeczenia a tym
    samym renty i to sie przeciagnie w czasie to dopuki nie bedziesz
    miec komisji to bedziesz ubezpieczona i wrazie czego jakby Cie nie
    chcieli przyjac do lekarza to idziesz do Zus i tam wystawia Ci
    zaswiadczenie o tym ze mozesz byc leczona za darmo tzn ze jestes
    ubepieczona.
    Moze byc tak ze bedziesz pisac odwolanie od decyzji Zus i wtedy tez
    bedziesz miec ten status ubezpieczenia asz do zakonczenia calej
    procedury.

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Źle wsyatwione L4 w ciąży
    Przykro mi to pisać, raz ze względu na twój stan, dwa - ze wzgldu na
    święta.
    To lekarz popełnił błąd - zgodnie z przepismi może wystawić
    zwolnienie na druku ZUS ZLA maksymanie na 3 dni wstecz ( nie dotyczy
    psychiatrów). I to lekarz ma to wiedzieć; powinien wręcz cię
    uprzedzić o takim przepisie, żebyś pilnowała terminów wizyt. Twoje
    płace niekonicznie musiały to wyłapać - skoro chorujesz dłużej, to
    przyjęły po prostu kolejne zwolnienie, ale ZUS, który otrzymuje
    kopię zwolnienia, natychmiast ten błąd wychwycił. Spróbuj napisać
    odwołanie od decyzji ZUS (bo to ZUS cofnął zasiłek chorobowy na ten
    okres), opisując dokładnie sytuację. Urlop bezpłatny jedynie na twój
    pisemny wniosek, dlatego proponuję to odwołanie od decyzji, choć
    może to być trudne. Powodzenia. Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Najstarszy spór przed warszawską Temidą
    to dlatego sądy tak przyspieszyły (bo można je zaskarżyć), a zastanawiałem się,
    dlaczego, jak złożyłem odwołanie od decyzji ZUS-u, to sąd w niecały miesiąc
    przysłał list z terminem stawienia się przed komisją lekarską (druga strona
    medalu, to to, że ZUS już raz miał rozpatrywaną sprawę przez sąd - przegrał,
    potem bez porblemu przedłużył na dwa lata, a następna komisja w "cudowny" sposób
    uzdrowiła). Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Paranoja ZUSOWSKA + Sąd Pracy i Ubez.Społ.
    Paranoja ZUSOWSKA + Sąd Pracy i Ubez.Społ.
    ... złozyłem odwołanie od decyzji ZUS (jestem po wypadku).
    Pierwsze badanie wyznaczył Sąd Pracy i badającym mnie był lekarz ortopeda.
    Za 3 miesiące wezwał mnie Sąd na badanie przez orzecznika neurochirurga.
    W sumie w czasie 3 tygodni zbadało mnie 3 znanych neurochirurgów opolskich.
    Potwierdzono zmiany pourazowe z diagnozą operacji neurochirurgicznej
    jednakże nie tak do końca bowiem polecono mi spróbować poddanie się
    rehabilitacji.
    No i tak też się stało. Wiecie ile kosztują prywatne zabiegi. Na ten rok
    fundusz zdrowia wykorzystał wszystkie punkty przeznaczone na rehabilitację
    ludzi cierpiących.
    W mijającym tygodniu otrzymałem ponowne wezwanie Sądu Pracy i Ubezpieczeń
    Społecznych wzywające mnie na badanie lekarskie ponownie przez ortopedę.
    Czy nie uważacie,że jest to bardzo brzydkie podważanie decyzji specjalistów ,
    lekarzy orzeczników?
    Zastanawiam się w jaki sposób znowu będzie mnie ów ortopeda badał.
    Zastanawiam się czy nie ściągną dla mnie Kaszpirowskiego, by mnie uzdrowił i
    wtedy ZuS nie będzie musiał mi niczego płaciC.
    Łatwiej byłoby naslać na mnie jakiegoś zbira by mnie ukatrupił wtedy ZUS
    miałby mnie TOTALNIE z głowy. Przez 20 lat wysokie składki odprowadzane na
    ZUS trafiały do rzeszy rosnących zusowskich biurokratów. A dla pacejnta
    GóWNO.
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: odwołanie od decyzji zus - POMOCY
    odwołanie od decyzji zus - POMOCY
    Witam
    Czy może mi ktoś powiedzieć jak wygląda sprawa w sądzie pracy i ubezpieczeń,
    dotycząca odwołania od decyzji zus, który zabrał rentę socjalna, czy jest to
    normalna rozprawa, czy potrzbny jest adwokat lub jakiś pełnomocnik. Pomózcie
    PROSZĘ !!! Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: ZUS odpiera zarzuty NIK
    ZUS to zorganizowana grupa przestępca.
    ZUS to jedna z wielu organizacji przestępczych w Polsce żerujących na ludziach pracy, które nie tylko kradną i oszukują.
    Głównym oskarżeniem jakie powinno paść w tym miejscu jest ludobójstwo.

    Niestety nawet najmniejsze oskarżenie przeciwko tej grupie nigdy nie zostanie wniesione.
    Prokuratorzy tak jak i sędziowie mają rodziny i znajomych, którym przecież renta zawsze się przyda.

    Głównym oskarżonym w tych sprawach powinien być lekarz orzecznik ZUS.

    Lekarz orzecznik ZUS to osoba, która wydaje orzeczenie o stanie zdrowia chorego i nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności. Ustawowo ma zapisaną bezkarność.
    Jeżeli chory nie zgadza się z opinią lekarza orzecznika składa odwołanie od decyzji ZUS.
    Nie może natomiast odwołać się od orzeczenia lekarza, ani sposobu wykonania badania.

    Przed sądem nie będzie więc walczyć z lekarzem lecz z ZUS-em i jego prawnikami, oraz sądem, który jest częścią tej przestępczej machiny. (lekarz orzecznik nie zostanie powołany do złożenia wyjaśnień).

    Tym sposobem np. ciężko chory staje sam (sprawy są tajne) przed grupą przestępczą i jedynym jego środkiem obrony są jego własne słowa. Sąd, bowiem nie bierze pod uwagę żadnych innych dowodów (badań, opinii lekarskich, zdjęć czy badań rezonansem magnetycznym), których sam nie zlecił.
    Oczywiście Sąd biedakowi nie wyznaczy adwokata z urzędu, bo sprawa jest prosta a chory umie pisać. To najczęściej stosowane uzasadnienie w tej kwestii.

    Tak, że całkowicie niezależnie od stanu zdrowia chorego odwołanie zostanie oddalone.

    Gdy choroba jest postępująca ? chory szybko umiera i po sprawie.

    Ale co z chorym, który np. w skutek wypadku nie może wykonywać pracy? Często żadnej.
    Ano lekarze (w większości przypadków) orzekają niepełnosprawność chorego. W tym przypadku otrzymuje on zasiłek stały z MOPS.

    Zasiłek i pomoc z MOPS pozwala na przeżycie, ale tylko w przypadku, gdy chory jest samotny. Gdy chory ma żonę to Ona ma obowiązek go utrzymywać.
    W krótkim czasie (zazwyczaj) dochodzi do rozpadu rodziny.
    W takim przypadków na garnuszek MOPS-u szybko przechodzi również żona i dzieci.

    Ludzie ci szybko dochodzą do ubóstwa i nie mają żadnych szans na zmiany na lepsze.
    Popadają często w alkoholizm, zaczynają się konflikty z prawem, tracą mieszkanie i lądują na śmietniku.

    Dlaczego państwo na to się zgadza?
    To proste.
    Państwo to urzędnicy.
    A to właśnie oni uzyskują z tego korzyści.

    Zabrali przecież (byłej) rodzinie wszystko.

    Rentę otrzyma za to, ich czterech kolesi.





    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: PRZEBOJE Z ZUSem
    witam!!!
    właśnie sie dowiedziałem że sąd oddalił moje odwołanie od decyzji ZUS no i
    koniec sprawy trochę przykro bo w końcu te pieniądze mi się należały ale
    widocznie takie mamy prawo.

    POZDRAWIAM!!! Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: ZWROT ALIMENTÓW
    ZWROT ALIMENTÓW
    Jestem matka wychowującą trójkę dieci w tym jedno niepełnosprawne, które
    otrzymuje rente socjalną w wysokości 418,-zł plus zasiłek pielęgnacyjny.Na
    dwóch synów otrzymywałam 600zł ( 300zł na jedno dziecko)alimentów z Banku
    Alimentacyjnego.Ja otrzymuje zasiłek stały z opieki Społecznej w wys. 418zł.
    Do tego dochodzi zasiłek rodzinny na troje dzieci. W ubiegłym roku były mąż
    wystąpił o obniżenie alimentów. W tym roku w sierpniu zapadł wyrok - Sędzina
    ogłosiła-zwrot alimentów od czerwca 2002r. do grudnia 2003r. z tym że ja nie
    miałam zwracać alimentów od czerwca 2002r do sierpnia 2003r, a mieć obniżone
    alimenty od września 2003r do grudnia 2003r.. We wrześniu przyszedł listem
    poleconym wyrok-obniżenie alimentów od czerwca 2002r. do grudnia 2003r, a w
    ślad za tym decyzja ZUS-zwrot alimentów od cerwca 2002r.do października 2003
    w wysokości 3.400zł, a w październiku i listopadzie będe otrzymywać tylko
    400zł na dwoje dzieci. Chce jescze zaznaczyć iż jestem po rozwodzie i jest
    nie zakończona sprawa o podział majątku. W czerwcu 2003r. miało być odczytane
    postanowienie w tej sprawie,ale ze względu na chorobe sędziego nie zostało
    ono jeszcze odczytane do dnia dzisiejszego.Od wyroku Sądu nie miałam
    możliwości odwołania (minął niby termin odwołania). Mam pytanie - z czego mam
    zwrócić pieniądze?(ze względu na niepełnosprawną córkę i moją chorobę nie mam
    możliwości podjęcia pracy)i czy przed ogłoszeniem postanowienia o podziale
    majątku komornik może "zarekwirować" to jest w domu? Czy dzieci mają zwrócić
    to ci już dawno zjadły? Złożyłam odwołanie od decyzji ZUS.

    Mój jeszcze jeden adres mailowy: urna@box.net.pl Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: ZWROT ALIMENTÓW
    urna1 napisała:

    > Jestem matka wychowującą trójkę dieci w tym jedno niepełnosprawne, które
    > otrzymuje rente socjalną w wysokości 418,-zł plus zasiłek pielęgnacyjny.Na
    > dwóch synów otrzymywałam 600zł ( 300zł na jedno dziecko)alimentów z Banku
    > Alimentacyjnego.Ja otrzymuje zasiłek stały z opieki Społecznej w wys. 418zł.
    > Do tego dochodzi zasiłek rodzinny na troje dzieci. W ubiegłym roku były mąż
    > wystąpił o obniżenie alimentów. W tym roku w sierpniu zapadł wyrok - Sędzina
    > ogłosiła-zwrot alimentów od czerwca 2002r. do grudnia 2003r. z tym że ja nie
    > miałam zwracać alimentów od czerwca 2002r do sierpnia 2003r, a mieć obniżone
    > alimenty od września 2003r do grudnia 2003r.. We wrześniu przyszedł listem
    > poleconym wyrok-obniżenie alimentów od czerwca 2002r. do grudnia 2003r, a w
    > ślad za tym decyzja ZUS-zwrot alimentów od cerwca 2002r.do października 2003
    > w wysokości 3.400zł, a w październiku i listopadzie będe otrzymywać tylko
    > 400zł na dwoje dzieci. Chce jescze zaznaczyć iż jestem po rozwodzie i jest
    > nie zakończona sprawa o podział majątku. W czerwcu 2003r. miało być odczytane
    > postanowienie w tej sprawie,ale ze względu na chorobe sędziego nie zostało
    > ono jeszcze odczytane do dnia dzisiejszego.Od wyroku Sądu nie miałam
    > możliwości odwołania (minął niby termin odwołania). Mam pytanie - z czego mam
    > zwrócić pieniądze?(ze względu na niepełnosprawną córkę i moją chorobę nie mam
    > możliwości podjęcia pracy)i czy przed ogłoszeniem postanowienia o podziale
    > majątku komornik może "zarekwirować" to jest w domu? Czy dzieci mają zwrócić
    > to ci już dawno zjadły? Złożyłam odwołanie od decyzji ZUS.
    >
    > Mój jeszcze jeden adres mailowy: urna@box.net.pl


    Kiedy mogę spodziewać się odpowiedzi? Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: sąd pracy
    to bylo odwołanie od decyzji ZUS-u Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Lekarze rekordziści z księgi Gusinessa
    emissarius napisał:

    > Jeśli NFZ, który jak wiadomo - jest odpowiedzialny za zapewnienie
    odpowiedniej
    > ilości i jakości świadczeń na danym obszarze - potrzebował aż
    specjalnego progr
    > amu komputerowego, by dowiedzieć się w kilka lat od powstania
    systemu, jak prac
    > ują lekarze - to znaczy, że wcześniej nie chcieli tego wiedzieć, i
    że pracują t
    > am wybitni specjaliści.
    >
    > Jeśli zaś ten "wynik badań" tak bardzo ich oburzył - proponuję,
    niech przedstaw
    > ią listę placówek i lekarzy danych specjalności, przy pomocy
    których będą w sta
    > nie zrealizować wszystkie swoje zadania. Oczywiście przy
    założeniu, że każdy le
    > karz będzie pracował tylko osiem godzin dziennie. Jeśli wówczas
    okaże się, że l
    > ekarzy jest stanowczo zbyt mało - proponuję uzupełnić braki
    urzędnikami NFZ. I
    > proszę nie posądzać mnie ani o złośliwość, ani o zianie jadem.
    >
    Trafne spostrzeżenie, do dostarczania kasy dla NFZ zatrudniono ZUS i
    cały sztab prawników, zniszczono tysiące małych firm min składkami
    na ubezpieczenie zdrowotne, nie skutkowały żadne argumenty i
    zaświadczenia o braku dochodów, pisma z Ambasady USA
    odpowiedż zawsze była jedna ma Pan płacić 200 zł miesięcznie na NFZ
    gdyż brak dochodów z pana działalności gospodarczej nie zwalnia z
    obowiązku płacenia na lekarzy, zajęto mi konta bankowe, zrobiono
    pokazowe kontrole i uświadomiono, że mam płacić za studia, podatki i
    składki,
    za dni w kórych zdawałem egzaminy semestralne na uczelni też mi
    naliczono składki do NFZ. Odwołanie od decyzji ZUS do sądu w niczym
    nie pomagało sądy zawsze przyznają rację prawnikom z ZUS-
    istny obłęd prymitywnej chciwości
    gdy poszedłem do stomatologa na zabieg ten zażądał opłaty, mimo że
    byłem ubezpieczony czyli kasowano podwójnie
    raz do NFZ, dwa w gabinecie stomatologicznym i nie było zlituj się
    masz kasę jesteś pacjentem, nie masz kasy jesteś nikim
    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Łódź 2005/2006
    W Rydygierze jest remont chyba od 15 tego sierpnia do końca sierpnia. Z
    powortem ruszaja z pocątkiem września. Mam nadzieję, że remont się nie
    przedłuży. Lekarze w Rydygierze są naprawdę bardzo w porządku - mialam
    styczność z kilkoma i naprawdę można mieć do nich zaufanie. Straszna szkoda
    tylko, że za to zzo biora kasę i za tę salę. Ja sprobuję jeszcze napisać do
    NFZ - może wymuszę od nich zobowiązanie do zwrotu części pieniędzy za zzo (
    podobno w grę wchodzi 300 zl). Czytałam, że jednej dziewczynie odmawiali
    bezplatnego USG -poszła do NFZ i dostala od nich zobowiązanie, że jej zwrócą do
    jakiejś kwoty za 3. Więc może jest już ten rzecznik praw pacjenta i cos może w
    tym kierunka da się zrobić. To ja spróbuję. Bo intuicja mi podpowiada, że ten
    Rydygier to dobry pomysł ale znowu w tej Matce Polce robią to zzo bez problemu.
    No i ostatnio czytalam naprawdę pozytywne opinie o ICZMP. No nic, czas pokaże.
    Co do szkoły rodzenia w Rydygierze to mam telefon: 633-58-77 no i słyszałam, ze
    dla uczestniczek są zniżki przy sali do rodzinnego. W związku z tym remontem
    może też nie być zajęć, więc jak ktoś jest zainteresowany to trzeba by się
    teraz dowiadywać.
    Ja nie mogę się już doczekać kontynuacji zajęć w szkole w Matce Polce, w
    szczególności wizyty na porodówce.
    A poza tym fdziś załatwiałam przedłużenie zasiłku a właściwie to tzw.
    rehabilitacyjne - jak ktoś coś nie wie - chętnie pomogę.
    A tak w ogóle to zajmuję się okropnymi rzeczami, np. piszę mojemu bratu
    odwołania do Polskiego Związku Koszykówki - koszmar a dzisiaj wystrugałam
    odwolanie od decyzji ZUS dla osoby z mojej rodziny, jutro będę próbować
    załatwiać sprawę mojej mamy w skarbówce. Ciągle mam jakieś zajęcia na cały etat
    i podniesione ciśnienie ( to pierwsze )) Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Urlop macierzyński w trakcie wychowawczego - UWAGA
    Urlop macierzyński w trakcie wychowawczego - UWAGA
    Drogie Mamy,
    chcę Wam opisać moją sytuację, bo może dzięki temu uda się Wam uniknąć
    problemów...

    Urodziłam dziecko w 2001 roku i po urlopie macierzyńskim rozpoczęłam urlop
    wychowawczy, który ma się zakończyć w lutym 2004. W trakcie jego trwania
    zaszłam w ciążę i w styczniu 2003 urodziłam kolejne dziecko. Wg. KP na
    drugie dziecko przysługuje 18-tygodniowy urlop macierzyński. ZUS otrzymał
    ode mnie niezbędne dokumenty wraz z informacją, że urlop macierzyński
    rozpoczynam z dniem porodu. Ustawa o świadczeniach w razie choroby i
    macierzyństwa mówi, że za okres urlopu macierzyńskiego przypadający po
    porodzie należy się zasiłek macierzyński - sądziłam więc, że przez 18
    tygodni będę dostawała zasiłek. Niespodzianka - ZUS wypłacił zasiłek tylko
    za 16 tygodni! Umotywowano to tym, że jeśli prawo do zasiłku macierzyńskiego
    powstało w czasie trwania urlopu wychowawczego i koniec tegoż wychowawczego
    wypada PO zakończeniu urlopu macierzyńskiego zasiłek wypłaca się za 16
    tygodni. Podstawa prawna? Podano mi artykuły z w/w Ustawy mówiące, że naezy
    mi się zasiłek macierzyński oraz że wypłaca się go za czas urlopu
    przypadający po porodzie. W związku z tym, że nie widzę tu (ani zresztą w
    całej Ustawie) podstawy do zabrania mi tych pieniędzy (było - niebyło jest
    to pół pensji) złożyłam do sądu odwołanie od decyzji ZUS. Na razie to tyle,
    ale nie wątpię, że ciąg dalszy nastąpi - będę was informować. A tymczasem,
    jeżeli ktoś jest w podobnej sytuacji, niech tuż przed porodem wróci do
    pracy .

    Podrawiam wszystkie Mamy, Magda Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Urlop macierzyński w trakcie wychowawczego - UWAGA
    brzoze napisała:

    > Drogie Mamy,
    > chcę Wam opisać moją sytuację, bo może dzięki temu uda się Wam uniknąć
    > problemów...
    >
    > Urodziłam dziecko w 2001 roku i po urlopie macierzyńskim rozpoczęłam urlop
    > wychowawczy, który ma się zakończyć w lutym 2004. W trakcie jego trwania
    > zaszłam w ciążę i w styczniu 2003 urodziłam kolejne dziecko. Wg. KP na
    > drugie dziecko przysługuje 18-tygodniowy urlop macierzyński. ZUS otrzymał
    > ode mnie niezbędne dokumenty wraz z informacją, że urlop macierzyński
    > rozpoczynam z dniem porodu. Ustawa o świadczeniach w razie choroby i
    > macierzyństwa mówi, że za okres urlopu macierzyńskiego przypadający po
    > porodzie należy się zasiłek macierzyński - sądziłam więc, że przez 18
    > tygodni będę dostawała zasiłek. Niespodzianka - ZUS wypłacił zasiłek tylko
    > za 16 tygodni! Umotywowano to tym, że jeśli prawo do zasiłku macierzyńskiego
    > powstało w czasie trwania urlopu wychowawczego i koniec tegoż wychowawczego
    > wypada PO zakończeniu urlopu macierzyńskiego zasiłek wypłaca się za 16
    > tygodni. Podstawa prawna? Podano mi artykuły z w/w Ustawy mówiące, że naezy
    > mi się zasiłek macierzyński oraz że wypłaca się go za czas urlopu
    > przypadający po porodzie. W związku z tym, że nie widzę tu (ani zresztą w
    > całej Ustawie) podstawy do zabrania mi tych pieniędzy (było - niebyło jest
    > to pół pensji) złożyłam do sądu odwołanie od decyzji ZUS. Na razie to tyle,
    > ale nie wątpię, że ciąg dalszy nastąpi - będę was informować. A tymczasem,
    > jeżeli ktoś jest w podobnej sytuacji, niech tuż przed porodem wróci do
    > pracy .
    >
    > Podrawiam wszystkie Mamy, Magda

    U podstaw takiej decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych leży prawdopodobnie
    art. 180 § 3 Kodeksu pracy, który stanowi, że co najmniej 2 tygodnie urlopu
    macierzyńskiego mogą przypadać przed przewidywaną datą porodu. ZUS traktuje ten
    przywilej, jako obowiązek wykorzystania urlopu macierzyńskiego przed porodem.
    Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przepis ten - mający w założeniu ochronę
    pracownic w tym szczególnym okresie - obrócił się przeciwko nim samym.

    O tym, czy ZUS dokonując takiej interpretacji (nadinterpretacji?) porusza się
    jeszcze w granicach prawa, czy już poza nim, musi zadecydować w każdym
    indywidualnym przypadku Sąd Pracy.

    Pozdrawiam.
    Paulina Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Odwołanie od decyzji ZUS. Rozprawa w sądzie.

            Witam.

        Mam następujący problem. Odwołuję się od decyzji ZUS uznającej
    mnie za całkowicie zdolnego do pracy. Dzisiaj otrzymałem wezwanie
    na rozprawę w Sądzie Okręgowym Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
    wraz z opinią biegłego sądowego. I tej właśnie opinii nie mogę
    zrozumieć.
        Czy ktoś zechciałby mi wyjaśnić, jak rozumieć poniższy tekst?

    "ROZPOZNANIE: Głuchota obustronna. Szum uszny obustronny. Skrzywienie
    przegrody nosa. Przewlekłe ropne zapalenie migdałków podniebiennych.

    WNIOSKI: Na podstawie badania laryngologicznego i przedstawionej
    dokumentacji stwierdzam u badanego rozpoznania jw. ze średnim ubytkiem
    słuchu wynoszącym 100%. W zakresie laryngologicznym odwołujący
    nie utracił zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy zgodnie
    z poziomem posiadanych kwalifikacji. Słuch badanego jest społecznie
    niewydolny. Odwołujący utracił w znacznym stopniu zdolności do pracy
    zgodnie z poziomem posiadanych kwalifikacji. Stan zdrowia odwołującego
    od dnia ostatniego badania z dnia 02.12.1999R. jest stacjonarny,
    nie nastąpiło istotne pogorszenie ani poprawa stanu zdrowia.
    Przeciwwskazana praca w hałasie ponadnormatywnym oraz praca na wysokości."

        Zdziwiło mnie, że w opinii nie zaznaczono, czy niezdolność do pracy
    jest trwała czy okresowa, ani też kiedy powstała i do kiedy może trwać.

        Postaram się krótko opisać moją sytuację:
    - urodziłem się w styczniu 1977 roku,
    - w lipcu 1983r. (miałem 6 lat) stwierdzono u mnie głęboki obustronny
      niedosłuch,
    - w 1998r. badania wykazały dalsze, znaczne pogłebienie niedosłuchu,
    - 10.06.1994 - przyznano mi III grupę inwalidzką na stałe,
    - 27.04.1995 - otrzymałem II grupę inw. do 1998 roku,
    - 2.12.1999 - orzeczono czasową całkowitą niezdolność do pracy
                  do 31.12.2001, uznano ciągłość trwania niezdolności,
    - 20.02.2002 - orzeczono całkowitą zdolność do pracy.

    Istotne mogą też być następujące fakty:
    6.02.1995-10.06.1996 pobierałem rentę inwalidzką uczniowską.
    10.06.1996-31.01.2002 pobierałem (wyższą) rentę rodzinną po ojcu.
    W tym roku zacząłem ostatni semestr zaocznych studiów inżynierskich.

        Czy mam jakieś szanse na odzyskanie renty rodzinnej, a przynajmniej
    renty uczniowskiej?
        Słyszałem, że jeśli nie polepszył mi się stan zdrowia, to renta
    uczniowska nadal mi przysługuje ze względu na prawa nabyte?
        Czy opinia biegłego sądowego jest dla mnie korzystna?

    Liczę na to, że zechcecie odpowiedzieć na moje pytania. Rozprawa odbędzie się
    25.10.2002 i chciałbym wiedzieć, czego się mogę spodziewać. Ponieważ ze
    względu na słuch mogę mieć problemy z porozumieniem się z sędzią, będzie
    ze mną moja mama. Nie stać nas na adwokata, a o adwokata z urzędu niestety
    poprosiliśmy zbyt późno.

    Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Piotr Machej

    Przeczytaj resztę odpowiedzi



    Temat: Badanie lekarza specjalisty,zamiast komisji -renta
    > No tego to ja już nie rozumiem. Jeżeli otrzymam od lekarza
    > orzecznika orzeczenie np. o całkowitej niezdolności do pracy i
    > Prezes ZUS w ciągu 14 dni nie odwoła się od tej decyzji (czyli się
    > decyzja uprawomocni), to jak mogę NIE otrzymać świadczenia?!
    > Coś chyba pokręciłeś.

    Szanowna niepełnosprawna!
    Odpowiadam i wyjaśniam.
    Orzeczenie np. o całkowotej niezdolności do pracy nie jest żadną decyzją ZUS w sprawie przyznania świadczenia.

    Decyzja o przyznaniu świadczenia wydawana jest przez ZUS i dopiero po jej uprawomocnieniu tzn. jeśli ty się od niej nie odwołasz lub (tak jak napisałaś) nie odwoła się od niej prezes Oddziału ZUS staje się prawomocna i świadzcenie otrzymasz.

    Natomiast: Przykład 1

    Lekarz orzecznik (konsultant) uzna cie za osobę niepełnosprawną i wyda pozytywne dla ciebie orzeczenie lekarskie to np. z powodu braku odpowiedniego terminu ubezpieczenia, braku odpowiedniej ilosci lat pracy,lub innych brakow okręślonych w ustawie - świadczenia nie otrzymasz.
    I tu powtarzam:
    Jezeli nie składałas sprzeciwu od orzeczenia lekarza konsultanta lub orzeczenia lekarza orzecznika ZUS - nie masz prawa składać odwołania do Sądu.

    Przykład 2
    Złożyłaś sprzeciw od pierwszej instancji w ŻUS czyli od orzeczenia (nawet twoim zdaniem dobrego) orzecznika ZUS to zostaniesz wezwana na komisję lekarską ZUS. Komisja ta wyda orzeczenie lekarskie na podstawie, którego twój Oddział ZUS wyda decyzję. I jeśli decyzja ta będzie dla ciebie pomyślna to tak zostanie.

    Ale jeśli decyzja ta będzie nie pomyślna to będziesz mogła się odwołać od niej do Sądu.

    Mylisz kochana akty prawne tj. orzeczenia lekarza, komiski ZUS od decyzji ZUS.
    System prawny jest tak zbudowany, że np. Ubezpieczony złożył wniosek o przyznanie mu lub przedłużenie świadczenia rehabilitacyjnego. ZUS wezwał go na badanie do lekarza konsultanta ZUS, który uznał go za niezdolnego do pracy. Lekarz ten stwierdził, że dostanie on świqadczenie w innej formie. Pomimo mojej namowy - ubezpieczony nie zgodził się na złożenie sprzeciwu. Następnie otrzymał decyzję ZUS - nie przyznającej mu żadnego świadczenia. Jako podstawę podano kilka art. z ustawy.
    Sąd odrzucił odwołanie od decyzji ZUS zgodnie z Ustawą.

    Natychmiast napisałem mu nowy wniosek o te samo świadczenie, i tu sytuacja się powtórzyła z tym, że pomimo dobrego orzeczenia złożyłem sprzeciw. Komisja lekarska również uznala ubezpieczonego za niezdolnego do pracy jednak decyzja ZUS omówiono mu tego świadczenia.
    Tym razem mieliśmy prawo złożyć odwołanie do Sądu i to uczyniliśmy. Sąd Rejonowy powołał biegłych i w końcu przyznał świadczenie. Od wyroku odwołał się ZUS. Sąd Okręgowy (apelacyjny) utrzymał wyrok w mocy. Tym sposobem ZUS wydał kolejną decyzję opartą o wyrok jednak nie wykonqał wyroku w całości co spowodowało złozenie do ZUS kolejnego wniosku o wypłatę całości świadczenia zgodnie z wyrokiem Sadu wraz z odsetkami,

    Jak widzisz nie jest to takie proste, ale najbardziej mnioe dziwi postępowanie ubezpieczonych, którzy posiadaja komputery z dostępem do internetu i zamiast przeczyrtać ustawę ich interesującą i wyciagnąć z tego wnioski to szukają pomocy na forach, gdzie często i gęsto mogą otrzymać odpowiedź od 7 latka lub od złośliwego pracownika ZUS, który tym sposobem pracuje na swoją premię.

    Pamiętaj, że ZUS nie jest instytucją państwową tylko prywatnym Zakładem Ubezpieczeniowym i chociaż w pierwszym poście napisalem urzędnicy tj. napisałem to w cudzysłowie, bowiem w ZUS nie pracują urzędnicy.
    Z szacunkiem.







    Przeczytaj resztę odpowiedzi